Wreszcie zrobiło się ciepło 🙂 Z tego powodu na pewno częściej doskwiera nam pragnienie. W tym wpisie zajmę się wodą – podstawowym płynem, po który powinniśmy sięgać każdego dnia.

Zapotrzebowanie organizmu na wodę zależy głównie od wieku, masy ciała, aktywności fizycznej, temperatury otoczenia i wilgotności powietrza. Jak można je dokładniej obliczyć? Istnieją dwa sposoby, którymi możemy się posłużyć:
możemy przyjąć, że na każdy kilogram masy ciała powinniśmy dostarczyć 30 ml wody na dobę (np. osoba o wadze 55 kg według tych obliczeń powinna wypić 1,65 litra wody dziennie)
na każdą spożytą kalorię powinniśmy przyjąć 1 ml wody w ciągu doby (czyli osoba przyjmująca 2000 kcal, wypije 2 litry wody)
Ogólnie rzecz biorąc, niezbędnym minimum, które należy dostarczyć sobie każdego dnia jest 1 litr płynu. Podczas upałów czy wakacji w ciepłych krajach, ilość ta wzrasta do 3 litrów. Jeśli dodatkowo pracujemy fizycznie lub ćwiczymy (zobacz ile pić podczas treningu) w takich warunkach – zapotrzebowanie na wodę to aż 4-5 litrów! Warto także pamiętać, że należy przyjmować więcej płynów w przebiegu gorączki, biegunki, wymiotów, cukrzycy czy zaburzeń pracy nerek, aby zapobiec odwodnieniu.

zobacz butelki na wodę: MojaButelka.pl

Objawy odwodnienia są różne, w zależności od stopnia zaawansowania niedoboru. I tak:
objawy odwodnienia przy utracie 2-3% masy ciała: zwiększone, dręczące pragnienie, rozdrażnienie, bezsenność, zaczerwienienie skóry, utrata apetytu, osłabienie sił fizycznych
10% masy ciała: bóle głowy, zaburzenia oddychania, upośledzenie wydzielania śliny i wysychanie jamy ustnej, zmniejszenie ilości moczu i wydalania produktów przemiany materii, które powodują zatrucie organizmu, zmniejsza się także ilość wydalanego potu, co może doprowadzić do przegrzania organizmu
20% masy ciała: utrata przytomności, obrzęk języka, śmierć.
Możliwe jest również zbyt duże spożycie wody, które objawia się obrzękami, uszkodzeniem komórek, zmniejszeniem ciśnienia krwi, obniżeniem. wskaźnika hematokrytowego krwi. Dodatkowo, obrzęk komórek mózgu objawia się: osłabieniem, nudnościami, wymiotami, drgawkami, a w ciężkich przypadkach śpiączką. Aby do tego doszło, trzeba wypić naprawdę dużo za dużo wody – myślę, że nie macie się o co martwić 🙂

Warto pamiętać, że pożywienie również jest źródłem tego płynu. Możemy podzielić produkty na sześć grup, w zależności od zawartości procentowej wody. Np. truskawka ma jej ponad 90%, a czekolada mniej niż 1.
Jaką wodę wybrać? Źródlaną lub mineralną, o jak najmniejszej zawartości sodu.

Przyznajcie szczerze, jak idzie wam picie wody? Lubicie ją, czy wolicie sięgać po inne napoje?;) U mnie to podstawowy płyn, chociaż nie jedyny 🙂

źródła:

https://www.mayoclinic.org/healthy-lifestyle/nutrition-and-healthy-eating/in-depth/water/art-20044256