Dekalog spożywania mniejszych posiłków czyli jak jeść mniej?

1. Jedz w pozycji siedzącej
Jest udowodnione, że w tej pozycji mózg szybciej zarejestruje zjedzone ilości jedzenia.
2. Wyłącz tv i radio
To pozwoli Ci się skupić na jedzeniu.
3. Schowaj to co kusi 
Gdy trzymasz na stole ulubione ciastka, trudniej Ci o nich zapomnieć i częściej po nie sięgasz.
4. Unikaj słodzonych napojów
Słodzone napoje pobudzają apetyt. Nie wszyscy też wiedzą jak bardzo są one kaloryczne.
5. Dzień zacznij od śniadania
Dostarczy Ci ono energii na cały dzień i pobudzi metabolizm.
6. Talerz wypełniaj warzywami
Dzięki nie zjesz zbyt dużo bardziej kalorycznych potraw. Warzywa dzięki zawartości błonnika pozwalają dłużej utrzymać uczucie sytości i ułatwiają trawienie. Wybieraj te surowe, gotowane lub grillowane.
7. Używaj małych talerzy
Dzięki temu jedząc mniej optycznie będzie Ci się wydawało, że jesz duży posiłek.
8. Jedz posiłki mniejsze ale częściej
Dzięki temu podkręcisz metabolizm i nie dopuścisz do uczucia głodu. Na początek podziel standardowe posiłki na pół i staraj się jeść co 3 godziny.
9. Kontroluj kolacje
Zjedz ją na ok. 3 godziny przed snem. Powinna się składać z białka i warzyw. Unikaj tłuszczy i węglowodanów.
10. Korzystaj ze słońca
Niedobór światła słonecznego wzmaga produkcję hormonu nasilającego apetyt.

Dlaczego Tyjemy?

Wielu z nas chciałoby znać odpowiedź na powyższe pytanie. Jak się okazuje nie jest to wcale takie łatwe. Często same rady jak jeść mniej nie wystarczą. Specjaliści twierdzą, że dodatkowe kilogramy zależą od kilku czynników. Miedzy innymi ważna jest nasza gospodarka hormonalna, termoregulacja, psychika i oczywiście rodzaj i ilość spożywanych posiłków. Duży wpływ ma także nasza aktywność fizyczna.

Bardzo wiele zależy od naszego metabolizmu. Niektórzy z nas nie muszą specjalnie zważać na to co i ile jedzą, a mimo to wszystko to zostanie spalone. Natomiast są też tacy ludzie, którzy musza się liczyć z każdą zjedzoną przysłowiową „kromką chleba”. Według najnowszych badań, nawet nasza grupa krwi może wskazywać nam co powinniśmy jeść, a czego powinniśmy się wystrzegać. Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki, odpowiedź na pytanie “dlaczego tyjemy?” postawione w podtytule artykułu, zaczyna nam się klarować.

Okazuje się, ze bardzo ważną rolę odgrywa tutaj lipo proteina, inaczej lipaza. Jest to hormon, który odpowiada za odkładanie nadmiaru substancji spożywczych w postaci tkanki tłuszczowej. U osób o szczupłej budowie ciała, większość tych substancji przekształcana jest w energię. Na podobnych zasadach działa efekt tak zwanego „jo-jo”. Dlatego też głodówki dają bardzo krótkotrwały efekt.

Nasz organizm obawiający się utraty energii w niedalekiej przyszłości postanawia zgromadzić jej zapas, niestety w postaci tłuszczu.
Chcąc ustabilizować funkcjonowanie naszego organizmu, musimy też pamiętać o naszym „systemie hormonalnym”. Jeśli on źle funkcjonuje, to wpływa negatywnie na cały nasz organizm. Wówczas problemy z wagą są wręcz nieuniknione. Pamiętajmy o tym, jest to bardzo istotne. Aby czuć się zdrowo, trzeba zadbać o każdy obszar naszego organizmu.

Jak Jeść Mniej Bez Efektu JOJO

Często podczas stosowania różnych diet opierających się głownie na tym jak jeść mniej następuje sytuacja w której tracimy bardzo szybko znacząco swoją wagę. Cieszymy się z efektów zapominając o tym,że pewne nawyki żywieniowe należy zachować nawet po zakończeniu kuracji odchudzającej.

Nie zastosowanie się do tego powoduje tak zwany efekt jojo – czyli wahania wagi związane właśnie z jej utrata. Bardzo często ,a praktycznie u 80- 90 % osób,których utrata wagi przewyższała ponad 2 kilogramy na tydzień miał miejsce właśnie ten efekt.

Efekt jojo występuje w pierwszych pięciu latach po odchudzaniu, ważne jest zatem wyrobienie w sobie przestrzegania zasad zdrowego odżywania oraz stosowania się do pozostałych zaleceń.

Częściej występuje u osób otyłych, które zrzucały wagę z powodów zdrowotnych ,niż u osób naturalnie szczupłych, które chciały jedynie poprawić swój wygląd. Warto też wiedzieć,że występuje częściej po stosowaniu diet ,które były rygorystyczne, dostarczały zbyt małą ilość kalorii albo polegały na jedzeniu tylko wybranych produktów lub wykluczeniu któreś z produktów,które jemy na co dzień.

Aby uniknąć powrotu nadmiernej ilości wagi trzeba pamiętać ,aby etap wychodzenia z diety trwał tyle samo ile ona sama. Co kilka dni powinniśmy wprowadzać do menu kolejne produkty, zwiększać ilość kalorii o taką samą ilość – optymalnie o 50.

Ważne jest abyśmy wykazali się silną wolą ,która po powrocie do normalnego życia , spowoduje to ,że nie rzucimy się na jedzenie i będziemy znać umiar w jego ilości. Jeśli w diecie zrezygnowaliśmy ze spożywania słodyczy ,słodkich owoców i alkoholi warto jest nie wracać do nich lub wyznaczyć sobie jeden dzień w tygodniu na ich jedzenie w ograniczonej ilości. Jeśli dieta nie wykluczała ich z życia – warto zrobić to po jej zakończeniu,wyjdzie nam to tylko na zdrowie.

Ważne jest też rozpoczęcie uprawiania sportu, nawet najmniejszy wysiłek fizyczny ma wpływ na naszą wagę, nie korzystnie jest więc z niego rezygnować. Nie trzeba wydawać setek złotych na siłownię, można chodzić na spacery, jeździć na rowerze, grać w piłkę czy chodzić na basen.

Możliwości jest wiele, ważne jest to byśmy robili to co lubimy, a efekty same przyjdą. Stosując się do wspomnianych zasad jesteśmy w stanie „oszukać” organizm i nie dopuścić do tak powszechnego efektu jojo oraz cieszyć się wypracowaną sylwetką.

Na koniec Dieta 500kcl!

Dieta 500 kalorii przez swoich przeciwników, na czele których stoją dietetycy to nie tylko mało efektywna , ale i bardzo, ale to bardzo niezdrowa dieta. Nie mniej jednak ma ona także swoich zwolenników. Są to jednak wyjątkowe sytuacje , kiedy jest np. potrzeba bardzo szybkiej utraty kilogramów niezbędnej do wykonania operacji bądź jakiegoś zabiegu.

Dieta ta mówi ci jak jeść dużo mniej i przynosi bardzo szybkie rezultaty, niestety niosąc za sobą gigantyczny efekt jo- jo i szereg problemów zdrowotnych. Jeśli chodzi o jadłospis dopuszcza się na nim jedynie odtłuszczone, chude produkty mleczne, żadnych tłuszczy i cukrów.

W diecie występuje także znikoma ilość węglowodanów. To raczej głodówka niż dieta, gdyż na „ normalnej” diecie sam obiad to kaloryczność rzędu 500kcl. Wbrew pozorom szybkiego chudnięcia na tej diecie tracimy głównie wodę o niestety mięśnie. Osoby otyłe powinny jeść mniej ale nie zalecane jest głodzenie.

Tłuszcz natomiast zostaje na swoim miejscu. Dieta ta jest bardzo niebezpieczna, ponieważ nasz organizm znacznie więcej kalorii potrzebuje do utrzymania procesów życiowych i pracy organizmu nie wspominając o jakim kol wiek wysiłku fizycznym.

Dietę tę propagują często między sobą anorektyczki lub bulimiczki. Warto pamiętać, że aby schudnąć na stałe trzeba nie tylko zwracać uwagę ile się je , ale i co. Zdrowa dieta, która pozwala zgubić zbędne kilogramy bez efektu jo-jo to dobrze zbilansowany plan żywieniowy i odpowiednio dobrana do niego aktywność fizyczna. Dlatego taka dieta to nie dieta, a niszczenie sobie zdrowia na własne życzenie.

 

Dorzucam też filmik z YouTube który moim zdaniem warto obejrzeć:

Mam nadzieję że udzieliłem wystarczającej odpowiedzi na pytania “jak jeść mniej?” oraz “jak schudnąć?” jeżeli macie jakieś wątpliwości śmiało piszcie w komentarzach 🙂